Saturn Fitness - Klub Fitness Targówek

WARSZAWA TARGÓWEK

Moje ciało wygląda lepiej,
„zgubiłem brzuch”. Mój nastrój
i samopoczucie, także uległy zmianie

Imię i Nazwisko:
Artur Fronc
Cel treningowy:
Schudnąć
Waga 02.2013 / 11.2014
97 kg / 79 kg
W Saturn fitness od:
Lutego 2014
Artur ćwiczy:
5 x w tygodniu

Zanim trafiłem na siłownię podejmowałem różne próby zrzucenia „paru kilogramów”. Przy każdej chwili załamania poddawałem się. Moje samopoczucie było kiepskie, a tryb życia jaki prowadziłem nie wpływał korzystnie na mój stan zdrowia. Pomyślałem, że trzeba „wziąć się w garść” i postanowiłem zacząć chodzić na siłownię.

MNÓSTWO PYTAŃ

Im więcej myśli, tym więcej strachu przed nieznanym. Oprócz tego pojawił się stres związany ze wstydzeniem się swojego ciała. W mojej głowie nasuwały się takie dylematy: jak będę się czuł na siłowni i wśród jej stałych bywalców? Od czego powinienem zacząć, gdy pójdę na siłownię? Jaką dietę zastosować? Jednym słowem mnóstwo pytań.

życie NABIERA SMAKU

Podczas mojej pierwszej wizyty na siłowni towarzyszył mi stres i trema. Moje obawy znikły, gdy „pomocną dłoń” wyciągnął do mnie doradca klienta - przedstawiając mi ofertę siłowni oraz oprowadzając mnie po niej - zobaczyłem świat, którego nie znałem. Osoby na siłowni tworzą niesamowitą, pomocną, przyjacielską atmosferę, która sprawia, że sam chętnie tam chodzę. Otrzymałem mnóstwo wskazówek od ludzi, którzy są bardziej doświadczeni i trenują już dłuższy czas.

Moje obawy związane z planem treningowym oraz dietą rozwiali wykwalifikowani instruktorzy. Chętni i zawsze gotowi do pomocy ustalili mi plan oraz dietę.

Moje życie nabrało smaku. Wzrosła motywacja do tego by pracować nad swoim ciałem. Siłownia zmieniła wiele w moim życiu. Zaczynając od tego co widać na pierwszy rzut oka mogę śmiało powiedzieć, że schudłem. Moje ciało wygląda lepiej, „zgubiłem brzuch”. Mój nastrój i samopoczucie, także uległy zmianie. Odkąd ćwiczę czuję się jak „nowo narodzony”. Pełny sił - już nie siedzę w domu przed telewizorem, lecz chętnie uprawiam inne sporty. Siłownia stała się moim hobby. Teraz prowadzę zdrowy tryb życia. Stosując się do codziennej diety ustalonej przez instruktora czuję się znacznie lepiej, bardziej wypoczęty. Oczywiście przeżyłem kryzys, lecz jestem dumny, że udało mi się go przezwyciężyć. Dzięki temu wzmocniły się u mnie takie cechy jak wytrwałość i upór.

Siłownia stałą się moim hobby

Tak, więc tym którzy zastanawiają się czy warto pójść na siłownię śmiało mogę powiedzieć: nie obawiajcie się,  siłownia jest po to by nam pomóc, jest naszym wsparciem!