Saturn Fitness - Klub Fitness Targówek

WARSZAWA TARGÓWEK

Schudłem 12 kg w ciągu 4 miesięcy,
po 7 miesiącach jest to już 15 kg.
I nie zamierzam spocząć na laurach!

Imię i Nazwisko:
Kamil Borek
Cel treningowy:
Schudnąć
Waga 10.2013 / 08.2014
119,7 kg / 104 kg
W Saturn fitness od:
Październik 2013
Kamil ćwiczy:
5 x w tygodniu

Hej, mam na imię Kamil. Mam 25 lat i od kilkunastu miesięcy ćwiczę w Saturn Fitness. Choć droga tutaj nie była prosta - chciałbym o niej napisać kilka słów. Może Ty również uwierzysz w siebie i zaczniesz zdrowiej i lepiej żyć? :)


Wszystko zaczęło się od mojego przyjaciela, który jest klubowiczem Saturn Fitness i przez długi czas namawiał mnie do rozpoczęcia treningów - niestety moja niechęć do ćwiczeń była ogromna! Zawsze miałem tysiąc wymówek, że praca, że mi się nie chce, że nie mam czasu. Byłem w błędzie! W końcu udało się. Zacząłem regularnie odwiedzać klub. Jestem pracownikiem fizycznym, pomimo wysiłku w pracy i zmęczenia, odnalazłem motywację żeby ruszyć się z domu i dać z siebie jak najwięcej na siłowni. Po prostu wiedziałem, że za jakiś czas muszą pojawić się oczekiwane efekty. W ciągu 4 miesięcy schudłem 12 kg a po 7 miesiącach jest to już 15 kg i nie zamierzam spocząć na laurach!

Zmiana nawyków żywieniowych

Oczywiście razem z treningiem, wiąże się poważna zmiana odżywiania, która dla mnie była kolejnym wielkim wyzwaniem. Okazało się, że rzeczy, które jadłem i które, tylko dodawały mi kilogramów - można zastąpić innymi, zdrowszymi produktami, które smakują lepiej i nie szkodzą. Przykładowo zamiast chleba z białej mąki polecam, pieczywo razowe lub popularne „deseczki” wasa, czy chleb ryżowy. Zamiast Coli – jeżeli już musisz to wersję light, ale i tak najlepsza dla Twojego organizmu, jest czysta woda mineralna. Jeśli musisz słodzić, to stewia lub ksylitol. Czekolada ciemna, jest o wiele lepsza od „mlecznej” z dużą ilością cukru, a winogrona, jabłka czy daktyle – to najzdrowsze i najsmaczniejsze słodycze!

Za ciosem - tak brzmi moje motto

“Za ciosem” tak brzmi moje motto, które powtarzam sobie każdego dnia. Oczywiście zdarzają się też gorsze dni, kiedy naprawdę nic mi się nie chce. Wtedy bardzo ważna jest motywacja. Kiedy wyobrażam sobie wyraźnie cel, kiedy patrzę na dotychczasowe rezultaty i przypominam sobie przyjemne, wypełnione endorfinami zmęczenie po treningu – niechęć zamienia się w radość pracy z ciałem a przede wszystkim ze swoimi ograniczeniami ;) Trzeba też pamiętać o przynajmniej 1 dniu odpoczynku w tygodniu. Jest on dla organizmu bardzo ważny, wtedy też powracają siły i chęci do treningu.

Trening to nie tylko pot i siła mięśni, to także ćwiczenie Twojego umysłu

Zapewne zastanawiacie się czemu dzielę się tym wszystkim z Wami? Odpowiedź jest prosta: Zdrowie.  Każdy powinien o nie dbać. Dla siebie, dla swojego partnera, dla swoich dzieci, żeby starczyć im na dłużej.  Trening to nie tylko pot i siła mięśni, to także ćwiczenie Twojego umysłu, wyładowanie negatywnej energii, a także zwiększona odporność organizmu na różne choroby. Od kiedy ćwiczę czuję się wspaniale a poranki już nie są tak ciężkie jak 15 kg temu :) Wstaję z uśmiechem na twarzy z myślą o dniu i treningu. Sen, zdrowe odżywianie, dobry trening – to tylko niektóre czynniki w drodze do sukcesu, reszta należy do Ciebie! Czy zdołasz przeciwstawić się swoim słabościom i je pokonać? Za ciosem i jesteś o krok do przodu w swoim dążeniu do celu! Pozdrawiam serdecznie i zachęcam gorąco do aktywnego spędzania czasu. Do skorzystania z rad profesjonalnych instruktorów, którzy będą pomocni w każdym temacie treningowym czy dietetycznym.